O projekcie

Zwyczajnie się nie da.
Nie da się pokochać innego miejsca na świecie niż Kotlina Żywiecka – znaczy się ja nie umiem.

Nie żebym zwiedził cały świat czy coś, choć zdarzyło mi się pomieszkiwać to tu, to tam…
Nurkując w krystalicznie czystych, słonych wodach Wysp Kanaryjskich – wspominałem raki szalejące w Jeziorze Żywieckim. Spacerując po złotym, rozgrzanym piasku indyjskiej plaży na Goa, słuchając szumu rozbijających się o nią fal – tęskniłem za szumem beskidzkich lasów spowitych kolorami jesieni. Wcinając arbuza świeżo zerwanego gdzieś w przednieściach Ulcinj w Czarnogórze, pamiętałem pachnącą kiełbaską z ogniska zrobioną w chłodny wieczór w Dolinie Zimnika. Ja tak mogę jeszcze długo… No tak już mam – i bardzo mnie to cieszy!

A ten projekt to zwyczajnie zebranie w jedno miejsce miejsc w których bywam i bywać lubię. Może mieszkańcy naszej pięknej kotliny odnajdą dzięki temu coś dla siebie – coś co warto pokochać. Z kolei przyjeżdzających z dalsza – może zainteresują miejscówki, które lubią „tubylcy” (które ja lubię :P) może odnajdą miejsca, które wcześniej by ominęli a które odwiedzić warto.

Sukcesywnie będę dopisywał też lokalizacje – których sam może i nie odwiedzam choć wydają się być z jakichś powodów atrakcyjne.

A to ja, gdzieś w lesie…

Miłego eksplorowania,
b.